Potrzebna pomoc dla strażaka PSP

Mam na imię Sławek, w lipcu skończę 26 lat. Jestem mieszkańcem Kunowa, skąd pochodzi cała moja rodzina. Wszystko zaczęło się od zwykłego przeziębienia. Lekarz rodzinny zlecił mi badania krwi w którym okazało się, że mam obniżony poziom płytek we krwi. 27 kwietnia 2018 roku trafiłem do szpitala, a już 2 dni później zapadł wyrok…ostra białaczka szpikowa. Obecnie przebywam w klinice w Szczecinie, gdzie przyjmuję chemioterapię. By żyć potrzebuję przeszczepienia szpiku lub komórek macierzystych. Nagle wszystko zmieniło się o 180 stopni. Piękny czas jakim jest oczekiwanie na narodziny córeczki spędzam na szpitalnym łóżku. Moje pasje? Jestem zawodowym strażakiem, kocham swoją pracę – lubię pomagać innym. Często gram z kolegami w piłkę nożną oraz interesuję się motoryzacją. Moim marzeniem są narodziny mojej córki Laury oraz wychowanie jej. Chciałbym patrzeć jak dorasta, pomagać w odrabianiu prac domowych, obserwować pierwsze miłości. Mam do Was gorącą prośbę, zarejestrujcie się w bazie DKMS. Dajcie mi oraz innym chorym na nowotwory krwi szansę na nowe życie. Być może, może właśnie dzięki Tobie, chora osoba będzie mogła wrócić do swojej rodziny, pasji i życia.